środa, 24 grudnia 2014

Burning trees


Witam!
Udało mi się powrócić jeszcze w tym roku, niesamowite.
Na wstępie chciałabym oczywiście życzyć wszystkim wspaniałego wypoczynku wraz z rodziną, ślicznych prezentów, tych podarowanych jak również i tych, które komuś ofiarowaliście.
Cudownych wspomnień, pysznego jedzenia, bo to jedna z ważniejszych rzeczy, jeśli chodzi o święta!
I nie zapominajcie o dobrym humorze, miłości i radości.
Cieszcie się, im więcej, tym lepiej!

***

Praca wykonana suchymi pastelami, zajęło mi to ok. 40 minut. Wzorowane ze zdjęcia, które znalazłam na Tumblrze.

Mam nadzieję, że jeszcze tu się pojawię.

Do zobaczenia! :)

piątek, 24 października 2014

I don't wanna talk with you



Kolejny skromny szkic, który osobiście bardzo mi się podoba.
Standardowa plama, którą zawdzięczam ukochanemu skanerowi.

Praca wzorowana.
Użyłam ołówków HB, 2B, 6B oraz 8B.

Zaczęła się ta pora, kiedy najprzyjemniej jest tylko w domu albo w lesie.
Piosenka, która ostatnio dniami i nocami rozbrzmiewa w mojej głowie:


Jest dobrze!

wtorek, 21 października 2014

Just a fox




Praca ta zajęła mi około 2,5 godziny.
Jestem z niej poniekąd zadowolona, choć na skaner powinnam się obrazić.
Mam nadzieję, że się podoba.
Do zobaczenia.

niedziela, 19 października 2014

Vanellope



Można powiedzieć, że wróciłam. Mam kilka nowych prac, które chciałabym tu wrzucić.
Poza tym, nie mogę patrzeć na stare prace i na to, jak zaniedbałam tego bloga.
Minimum raz w tygodniu znajdzie się ty choćby przeciętny bazgroł z zeszytu.
~
Vanellope z "Ralf demolka", 1,5 h pracy.
Ołówki HB, 2HB, 4B, 6B.
Wiadomo - wzorowane.


piątek, 19 września 2014

I'm drunk and you're still ugly

Praca stara, jeszcze z tamtego roku szkolnego.
Moja OC - Freyena. 
deviantart.com/enjoythebreath 
Niedługo postaram się wrzucić coś jeszcze.


wtorek, 15 lipca 2014

Dla największego potworka...

Ewciaka!
Portret przedstawiający tego oto stworka.


Czyż nie uroczy?
Tak, wiem, rysowane nie na tej kartce co trzeba.
Tak, wiem, ręka nieprzypominająca ręki.
Najważniejsze, że Ewciakowi się podoba.

piątek, 11 lipca 2014

Make a wish

Kredki wodne, biała farba i trochę wyobraźni wymieszanej z nudą. Oto przepis na całkiem niezłe "coś". :)


I nie, to nie jest śnieg, to gwiazdy.
A to coś białego przy szyi dziewczyny - szalik, chustka, nieważne.

czwartek, 3 lipca 2014

Piegusek.


Wróciłam!
Oficjalnie wracam na bloga i mam nadzieję, że ktoś tęsknił. :)
Postaram się codziennie cos dodawać, a kto wie... Może nawet kilka razy dziennie coś dodam? 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłych wakacji!
Do zobaczenia niedługo! 😺

środa, 7 maja 2014

OH, co to było?!

Ależ zaniedbałam tego bloga, powinnam się wstydzić!

Na (nie)szczęście, znalazłam w końcu swój szkicownik, więc będę miała co robić w szkole.
Dodatkowo, pojawią się nowe prace.

Dziś pokażę wam coś.
Nie wiem, co to jest, ale miałam ochotę to narysować.




wtorek, 22 kwietnia 2014

Szkice.

Powracam z takimi oto szkicami, to jedyne, na co mnie ostatnio stać. 
Może wystawie tu coś jeszcze,nie wiem.
nacieszcie swe oczy tym badziewiem,pozdrawiam.




poniedziałek, 24 marca 2014

Ups,nie mam rączki.


Jestem dumna z proporcji,które jak na mnie zostały w miarę zachowane. Choć główka trochę za duża.
Parszywy humor sprzyja powstawaniu nowych prac.

P.S.: Wczoraj mój blog obchodził rocznicę,ojej! :o
Dokładnie rok temu (no,prawie dokładnie...) wstawiłam tu pierwszą pracę!
Jak ten czas szybko leci...No nic,rysuję dalej!
I dziękuję za ponad 3 tysiące wejść tutaj.Niesamowite! ;)

czwartek, 20 marca 2014

Your song reminds me of swimming...

Od jakiegoś czasu mam fazę na syrenki.Głównie m a ł e. ;)
Dzisiaj z nudów i niemożliwości przeprowadzenia lekcji religii,narysowałam takie coś z tyłu podręcznika.
Uważam,że nie jest źle,aczkolwiek ręce i proporcje kwiczą o wybaczenie.
Enjoy!


Mam nadzieję,że coś widać.Niestety,nie mam dostępu do skanera,więc zdjęcie robione zwykłym aparatem i przerobione w programie.

Miłego dnia! :)

sobota, 1 marca 2014

To już jest marzec?!

Witam.
Ponownie zawitałam na tego beznadziejne go bloga z zamiarem wstawienia najnowszej pracy.
Jest okropna moim zdaniem,ale chciałam coś tu wstawić,pokazać,że żyję. 


Czyż nie jest okropna?

wtorek, 11 lutego 2014

Sówka


Wiem,wiem, dawno mnie tutaj nie było.
Paskudnie zaniedbałam tego bloga...
Postaram się to naprawić. :)

A oto sówka, którą narysowałam,by się odstresować od tej okropnej szkoły. Użyłam ołówka HB.Tak,tylko. :)

Opowiadanie również postaram się niedługo wstawić, dawno nic takiego "artystycznego" nie robiłam.
Miłego wieczoru,widzimy się (mam nadzieję) za niedługo. ;)