poniedziałek, 24 marca 2014

Ups,nie mam rączki.


Jestem dumna z proporcji,które jak na mnie zostały w miarę zachowane. Choć główka trochę za duża.
Parszywy humor sprzyja powstawaniu nowych prac.

P.S.: Wczoraj mój blog obchodził rocznicę,ojej! :o
Dokładnie rok temu (no,prawie dokładnie...) wstawiłam tu pierwszą pracę!
Jak ten czas szybko leci...No nic,rysuję dalej!
I dziękuję za ponad 3 tysiące wejść tutaj.Niesamowite! ;)

czwartek, 20 marca 2014

Your song reminds me of swimming...

Od jakiegoś czasu mam fazę na syrenki.Głównie m a ł e. ;)
Dzisiaj z nudów i niemożliwości przeprowadzenia lekcji religii,narysowałam takie coś z tyłu podręcznika.
Uważam,że nie jest źle,aczkolwiek ręce i proporcje kwiczą o wybaczenie.
Enjoy!


Mam nadzieję,że coś widać.Niestety,nie mam dostępu do skanera,więc zdjęcie robione zwykłym aparatem i przerobione w programie.

Miłego dnia! :)

sobota, 1 marca 2014

To już jest marzec?!

Witam.
Ponownie zawitałam na tego beznadziejne go bloga z zamiarem wstawienia najnowszej pracy.
Jest okropna moim zdaniem,ale chciałam coś tu wstawić,pokazać,że żyję. 


Czyż nie jest okropna?